Czy można betonować podczas mrozów?

Jak wiadomo, proces wiązania betonu jest w dużej mierze uzależniony od warunków zewnętrznych. Dlatego właśnie zaleca się, by na czas zimy wstrzymać się z wylewaniem mieszanki betonowej, ponieważ niskie temperatury mogą uszkodzić materiał. Co jednak w przypadku, gdy mrozy zaskoczyły nas wcześniej niż zwykle, a my wciąż mamy do wykonania betonowanie?

Wylewanie betonu zimą – ryzyko

Podstawowym składnikiem każdej mieszanki betonowej jest woda – i to właśnie ona może uniemożliwić wykonanie betonowania. Jeśli zamarznie, powierzchnia zacznie kruszeć i pękać. Beton w niskiej temperaturze nie może poprawnie się zawiązać, w związku z czym nie osiągnie wymaganej wytrzymałości. W ten sposób narażamy się na ogromne koszty. 

Nawet jeśli uda nam się wytworzyć warunki odpowiednie na wiązanie betonu, to jednak będzie to trwało znacznie dłużej. Dlatego, o ile to możliwe, zdecydowanie lepiej wstrzymać się z betonowaniem do czasu wzrostu temperatury. Niestety zdarzają się sytuacje nieprzewidzianie, gdy, mimo panujących mrozów, wylewka musi zostać wykonana.

Odpowiedni skład betonu

Jeśli przygotowujemy beton samodzielnie, w betoniarkach, nie możemy zapomnieć o tym, by dodać do mieszanki odpowiednie domieszki, które mogą przyspieszyć wiązanie. W przypadku, gdy zamawiamy materiał w betoniarni, np. http://wlodar.com.pl/, musimy zgłosić nasze wymagania producentowi. Wówczas to on zadba o to, żeby skład betonu był w pełni dostosowany do niekorzystnych warunków. Właściwie dobrane domieszki rzeczywiście mogą realnie wpłynąć na czas schnięcia betonu i zarazem zagwarantować powodzenie poszczególnych prac.

Pielęgnacja betonu podczas zimy

Niezależnie od tego, czy  wyrobiliśmy mieszankę na budowie, czy też zamówiliśmy beton towarowy, to w naszych rękach leży poprawna pielęgnacja. Niskie temperatury sprawiają, że musi być ona jeszcze dokładniejsza. 

Wylany beton musimy chronić przed utratą ciepła. W tym celu najczęściej stosuje się styropian, słomiane maty czy folię bąbelkową. Można także skorzystać ze specjalnych systemów grzewczych, dzięki którym nawet nocą, kiedy mróz jest najbardziej dotkliwy, beton będzie mógł schnąć. Chociaż osiąganie pełnej twardości trwa ok. 28 dni, to jednak beton musi być zakryty aż do czasu nadejścia wiosny.